Jesteś tu: Strona główna Artykuły Najwyższy czas na soc...

Najwyższy czas na socjalistów!

Dawid Kański 10/04/2016

Przez ostanie 26 lat na Wiejskiej nie zasiadało tak wiele partii o antypracowniczym czy antypostępowym obliczu jak ma to miejsce teraz - dlatego też obecną kadencję sejmu można uznać za najbardziej reakcyjną w całej historii kapitalistycznej III RP.

Od czasu przejęcia władzy przez PiS jeszcze bardziej wzmaga się nacjonalistyczna i antykomunistyczna propaganda, umacniają się wpływy kościoła katolickiego, za przyzwoleniem i z inicjatywy partii rządzącej w siłę rosną różne brunatne organizacje plasujące się nawet na prawo od PiS. Wszystkie najbardziej reakcyjne siły zebrały się nad Polską i czyhają tylko na to, aby zdławić wszelki opór, zadać ostateczny cios klasie pracującej i zakuć ją w ciasne kajdany na kolejne dekady.  

 

Co słychać na lewicy?

Nie tak dawno, bo w marcu br. powstało Porozumienie Socjalistów deklarujące program socjalistyczny. W porozumieniu uczestniczą: Polska Partia Socjalistyczna, Polska Lewica, Pacyfistyczne Stowarzyszenie Wolnej Myśli, Ruch Ludzi Pracy, Stowarzyszenie Ruch Społeczny „Praca-Pokój-Sprawiedliwość”, Stowarzyszenie im. Ignacego Daszyńskiego oraz Redakcja „Przeglądu Socjalistycznego". Porozumienie to powołuje się m.in. na Józefa Piłsudskiego: człowieka, który zamykał komunistów do więzień, który przelewał krew robotników pacyfikując strajki i manifestacje uzbrojonym wojskiem i policją. Dlatego w przypadku tego sojuszu słowa "socjaliści" i "socjalistyczny" należy wziąć w cudzysłów.  

Partia Razem to natomiast pozornie propracownicza, drobnomieszczańska, antykomunistyczna socjaldemokracja. Im większe zdobywa poparcie tym - bardziej skręca na prawo. Kurs na prawo nie jest zresztą niczym nowym gdyż cecha ta jest charakterystyczna dla każdej socjaldemokracji.

Proces ten można porównać do sytuacji, w której osoba uważająca się (fałszywie) za naszego przyjaciela czeka z nożem schowanym za pazuchą a czeka na to, aby w odpowiednim momencie zadać nam niespodziewany cios w plecy. Socjaldemokracja zrobi to oczywiście w interesie kapitału: największego wroga ludzi pracy. O zdradach socjaldemokracji można byłoby napisać kilkutomowe opracowanie, Razem nie jest jednak tą siłą, która powstrzyma pochód konserwatystów i nacjonalistów, nie reprezentuje także żadnej alternatywy dla kapitalizmu, ponieważ jest tak, jak to napisał jeden z działaczy partii: „Razem to najbardziej prokapitalistyczna partia w Polsce”, która ma do dyspozycji biznesu przygotować „zadowolonych, zdrowych, wypoczętych i zmotywowanych pracowników”. Albo jest się po stronie kapitału albo po stronie pracy – tutaj nie ma stanów pośrednich, zatem Razem stoi zdecydowanie po stronie kapitału.

Podobnie ma się sprawa z Ruchem Sprawiedliwości Społecznej. Piotr Ikonowicz na ostatnim kongresie RSS powiedział „nie określimy się, jako partia antykapitalistyczna, bo nie chcemy być postrzegani, jako sekta”. RSS pomimo tego, że istnieje już prawie od 2 lat do tej pory nie wykształcił nawet kolektywu partyjnego zdolnego do sprawnego zarządzania własną organizacją. To partia, która ma problemy z wewnętrzną organizacją. Partia, która ciągle gra tylko na jedno nazwisko nie może też stać się żadną poważną alternatywą i siłą zdolną odeprzeć pochód reakcjonistów. Podczas ostatnich wyborów samorządowych działacze PPS paradowali z transparentem mówiącym wszystko – "PPS PARTIA MARSZAŁKA JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO". Powoływanie się na tradycję prawicowego antykomunistycznego PPS - FR i całkowite bagatelizowanie bogatej tradycji PPS Lewica, która nota bene wraz z działaczami SDKPiL stworzyła przedwojenną Komunistyczną Partią Polski, całkowicie wyklucza obecny PPS z grona organizacji socjalistycznych.

Poza tym przybudówka antypracowniczego i liberalnego SLD /lub inaczej mówiąc kółko historyczne miłośników Piłsudskiego, jakim jest PPS/ również nie stworzy żadnej alternatywy: nawet jeśliby wódz Piłsudski powstałby żywy z grobu. Kolejną drobnomieszczańską partią, która jeszcze nie tak dawno pozorowała, usiłując przedstawiać się jako partia lewicy jest partia Zmiana. Jak mówią liderzy tej partii - przekaz należy dostosować do poziomu mas ludowych. Taktyka ta nie ma nic wspólnego z taktyką socjalistyczną. Partia socjalistyczna nie dostosowuje przekazu do poziomu zacofanych mas ludowych, partia socjalistyczna niesie postęp poprzez ciągłą edukację, wyrywając lud z okowów średniowiecznej, prawicowej ciemnoty. Ale czego można spodziewać się po partii reprezentującej cały przekrój drobnomieszczaństwa od nacjonalistów po pseudo-socjalistów?

Sprawa nie jest jednak całkowicie przegrana. Paradoksalnie to właśnie obecne warunki sprzyjają budowie organizacji plasującej się daleko na lewo od każdej socjaldemokracji. 

 

Co dalej?

Tak naprawdę przez ostanie 26 lat nie pojawiła się, żadna partia polityczna odwołująca się do socjalizmu (poza Komunistyczną Partią Polski) o wyraźnie antykapitalistycznym przekazie. Całkowicie odrzucono wszystkie osiągnięcia socjalizmu naukowego.

Dzieła Marksa, Engelsa oraz innych teoretyków i praktyków ruchu socjalistycznego trafiły na półkę dzieł nieaktualnych czy wręcz zakazanych, myśl socjalistyczna miała zniknąć raz na zawsze a jej miejsce zająć miał wyłącznie miękki socjalliberalizm, lub co najwyżej: drobnomieszczański pseudo-socjalizm, dla którego wzorem miała być (i jest) zdegenerowana zachodnia socjaldemokracja, w tym „socjalistyczna” Skandynawia, czy bogacące się kosztem kolonialnego wyzysku kraje Europy Zachodniej.

Uważano, że słowo socjalizm jest niemodne, skompromitowane i odstraszające, a samo mówienie o antykapitalizmie i określanie się, jako partia antykapitalistyczna to strzał w stopę, samobójstwo czy sprowadzanie się do poziomu sekty.

Jednak na przekór tym wszystkim, którzy byli już gotowi socjalizm pogrzebać żywcem mamy dla nich bardzo złą wiadomość: otóż idea socjalizmu przetrwała, ciągle się rozwija i ma się coraz lepiej.

Dziś, w czasach, kiedy hydra reakcji sieje pożogę na skalę nieznaną nam od bardzo dawna, kiedy ze snu budzi się demon faszyzmu... jak nigdy wcześniej potrzebujemy organizacji socjalistycznej nieodrzucającej bogatej tradycji myśli socjalistycznej, odwołującej się do osiągnięć socjalizmu naukowego, pozbawionej lęku przed radykalnie antykapitalistycznym i antyimperialistycznym przekazem.

Najwyższy czas na socjalistów!

 

Komentarze

Zdjęcie tygodnia

Film tygodnia