Jesteś tu: Strona główna Historia Co nie jest wolnością

Co nie jest wolnością

Julian Bartosz 27/01/2014

15 stycznia upłynęła 95 rocznica zamordowania Róży Luksemburg.

 

Niezauważenie przez teraźniejszą lewicę tej rocznicy mimo wszystko daje do myślenia. Za czasów rządów „partii leninowskiej”, za którą uważała się PZPR, nazwisko Róży też było trefne. Wymieniano je głównie w kontekście błędów „luksemburgizmu” w kwestii  chłopskiej a przede wszystkim narodowej. Pojmowała ją, by tak rzec we współczesnym języku, na kształt unii europejskiej, z tym, że miała ona być nie kapitalistyczna, lecz proletariacka. Także fakt, że w pewnym momencie stanęła przeciw dyktaturze „wodza rewolucji proletariackiej” przesądzał przed tym o negatywnym stosunku do tej wybitnej postaci polskiego i niemieckiego ruchu robotniczego, współtwórczyni Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL) a potem, w Niemczech,  „Związku Spartakusa”.

Została zamordowana 15 stycznia 1919 roku w Berlinie. Kolbami zatłukli ją oficerowie kawalerii gwardii. Było to 95 lat temu. Wrzucone do Landwehrkanal ciało znaleziono dopiero po kilku miesiącach.

Jako przeciwniczka wojny przesiedziała między 1915 i 1918 trzy i pół toku w więzieniu, ostatnio na Kleczkowskiej we Wrocławiu. Wyszła z niego po wybuchu rewolucji w Berlinie 8 listopada 1918. We wrocławskim więzieniu napisała niedokończone „Uwagi o rewolucji w Rosji”.

Z grypsów do niej dochodzących była, jak się zdaje, ogólnie poinformowana o tym, co się tam od jesieni 1917 roku działo. Stąd zawarte w tym szkicu znamienne zdania:

„Wolność tylko dla zwolenników rządu, jedynie dla członków jednej partii – choćby najliczniejszych – wolnością  nie jest. Wolność jest zawsze tylko wolnością dla Inaczej Myślących….”

Te dwa zdania w polskich tekstach związanych z Różą  z lat 50-tych i 60-tych nie były cytowane. Obecnie spłyca się je  do frazesu: „jak nie ma prawdziwego socjalizmu bez demokracji, tak nie ma prawdziwej demokracji bez socjalizmu”. „Uwagi o rewolucji rosyjskiej” wydano dopiero w 2008 roku w oficynie Książka i Prasa. Profesor Feliks Tych, który opracował w dawnych latach hasło Róża Luksemburg w Polskim Słowniku Biograficznym (t.18) w swych prasowych wypowiedziach na te dwa zdania kładł szczególny nacisk.

 

Jest jeszcze zdanie trzecie, które bezpośrednio łączy się z poprzednim: „Nie z powodu fanatyzmu sprawiedliwości, lecz dlatego, że wszystko, co Ożywcze, Uzdrawiające i Oczyszczające zawiera się w jej (wolności – JB) istocie, zaś do skutku nie dochodzi, gdy wolność staje się przywilejem”.

To zdanie wynikało z dochodzącej  zza muru wiedzy autorki o tym, co pod hasłem walki o sprawiedliwość (stąd pozorny dziwoląg „fanatyzm sprawiedliwości”– JB) działo się w opanowywanej przez bolszewików Rosji”. Czytając dziś, jak się należy, wszystkie trzy zdania razem,  ich polityczna aktualność zdaje się narzucać sama. I to nie tylko dla lewicy. O 95 rocznicy mordu na Róży Luksemburg się nawet nie zająknęła. Swoista anatema nad luksemburgizmem utrzymuje się nawet u tych, którzy jeszcze flirtują z marksizmem. Czyż jednak te trzy zdania o wolności nie zasługują na głębszą refleksję wszystkich zwolenników demokracji?

I jest jeszcze jedna refleksja związana z tą znamienną postacią  lewicy. Nawiązując do  głosowania socjaldemokratycznych partii II Międzynarodówki w sierpniu 1914 roku za budżetami wojennymi swych państw pisała w 1916 roku w jednym z listów z więzienia: „Socjalizm w chwili wybuchu wojny wyłączył się sam jako czynnik historii”. Dziś tego czynnika w ogóle nie ma. Partie obecnej Socjalistycznej Międzynarodówki z większymi lub mniejszymi słownymi oporami poparły wojenne wyprawy nad Eufrat i pod Hindukusz.

Komentarze

Zobacz także:

Czy Dzierżyński zasługuje, by stanąć...
Dawid Jakubowski 10/02/2014 Książka „Dzierżyński. Miłość i rewolucja” to opracowanie, które powinni przeczytać wszyscy, którzy kreują/wyznają obraz dyszących żądzą mordu bolszewików, którzy... więcej
Krajobraz po bitwie warszawskiej
Cyprian Kraszewski 11/11/2018 Autorytarny charakter ZSRR był przede wszystkim konsekwencją izolacjonizmu. W izolacjonizm popadła również Polska i to głównie ona ucierpiała na awanturniczej polityce... więcej

Zdjęcie tygodnia

Film tygodnia