Jesteś tu: Strona główna Marksizm Lange: Istota socjalizmu

Lange: Istota socjalizmu

Oskar Lange 21/11/2016

Klasyka myśli marksistowskiej (XVI)

Istota socjalizmu

Socjalizmem nazywamy bezklasowe społeczeństwo zbudowane na zasadzie społecznej własności środków produkcji i społecznej organizacji pracy. Socjalizm jest nowoczesną formą bezklasowego społeczeństwa, które powstaje jako wynik walki klasy pracującej o wyzwolenie społeczne.

1. Przesłanki ustroju gospodarczego

Ani będące celem ruchu socjalistycznego społeczeństwo bezklasowe, ani ustrój gospodarczy, mający umożliwić powstanie takiego społeczeństwa, nie są teoretycznym wymysłem grupki idealistów. Są one końcowym ogniwem w łańcuchu wydarzeń historycznych, których punktem szczytowym jest walka klasy pracującej o wyzwolenie społeczne. Ustrój gospodarczy społeczeństwa socjalistycznego jest wyznaczony przez:

1 – Ustrój gospodarczy społeczeństwa kapitalistycznego, na którego gruzach powstaje społeczeństwo socjalistyczne.

2 – Sposób, w jaki dokonana zostaje zmiana ustroju społecznego i jakość sił społecznych, realizujących tę zmianę.

W zależności od podłoża historycznego będą więc zachodziły duże różnice w formach ustroju gospodarcze w społeczeństwie socjalistycznym. W różnych krajach i pod różnymi warunkami różna bywa struktura gospodarcza społeczeństwa kapitalistycznego; logicznie i struktura gospodarcza społeczeństwa socjalistycznego musi być zmienna w zależności od warunków danych a priori. Socjalizm nie może być taki sam w krajach, w których otrzymuje w spadku od kapitalizmu dobrze zorganizowany aparat przemysłowy (np. w Wielkiej Brytanii) i w krajach (jak na przykład w Związku Radzieckim), gdzie samo uprzemysłowienie jest następstwem zmiany ustroju społecznego. Bez względu jednak na lokalne różnice, zasadnicze cechy kapitalizmu są wszędzie te same; podobnie zasadnicze cechy socjalizmu muszą być takie same wszędzie tam, gdzie istnieje nowoczesny proletariat przemysłowy. Socjalizm jest bowiem wszędzie wynikiem tej samej walki klasowej; walki klasowej proletariatu przeciw kapitalizmowi, co oczywiście w niczym nie przesądza sprawy sojuszów (np. z chłopami, farmerami, inteligencją pracującą i niektórymi elementami drobnomieszczaństwa), które proletariat zawiera w toku swej walki wyzwoleńczej i które mogą wycisnąć silne znamię na strukturze gospodarczej rodzącego się społeczeństwa.

2. Zasadnicze postulaty

Dwa są zasadnicze społeczno-gospodarcze postulaty socjalizmu:

1 – Uspołecznienie środków produkcji i społeczna organizacja pracy;

2 - Użytkowanie środków produkcji musi nastąpić w interesie i pod kontrolą szerokich mas ludności, a nie uprzywilejowanej mniejszości.

Nie wolno nie doceniać wagi drugiego postulatu. Sama współwłasność (w publicznym władaniu) środków produkcji i społeczna organizacja pracy bynajmniej nie zabezpiecza społeczeństwa przed tym, by jego siły produkcyjne nie zostały zużyte w interesie uprzywilejowanej mniejszości. Łatwo wyobrazić sobie, że biurokracja zajmująca się administracją i kontrolą systemu gospodarczego, nadużyje swej władzy w interesie własnym. Tego rodzaju system nie będzie socjalizmem, lecz kapitalizmem państwowym lub czymś podobnym.

Drugi z wyżej wspomnianych postulatów okazuje się więc najistotniejszy, z tego powodu, że socjaliści tylko dlatego żądają uspołecznienia środków produkcji, aby móc użyć ich dla dobra całego społeczeństwa, a nie uprzywilejowanej mniejszości. Pierwszy postulat jest więc tylko środkiem do osiągnięcia drugiego.

Każdy z tych postulatów jest wynikiem innego czynnika w rozwoju historycznym nowoczesnych społeczeństw. Rozwój kapitalizmu postawił na miejscu indywidualistycznego rzemiosła średniowiecznego społeczną organizację pracy. Centralizacja władztwa nad środkami produkcji i procesami wytwórczymi umożliwia oddanie ich społeczeństwu na własność. W ten sposób kapitalizm sam stwarza możliwość publicznej własności i publicznego zarządu życiem gospodarczym. Ale stwierdziliśmy już, że nie to jest istotą socjalizmu. Socjalizm jest pojęciem szerszym; obejmuje nadto interes całego społeczeństwa zrozumiany jako cel publicznej własności i publicznego zarządu środkami produkcji. Te zaś tylko wtedy będą służyły dobru całego społeczeństwa, kiedy uspołecznienie środków produkcji będzie wynikiem zwycięskiej walki klasy robotniczej o wyzwolenie społeczne, łączące się z pełną demokracją dla wszystkich pracujących. Nie ma gwarancji że uspołecznione środki produkcji będą użyte we właściwy sposób, tj. dla dobra ogółu społeczeństwa, o ile samo uspołecznienie nie jest wynikiem proletariackiej walki o wyzwolenie społeczne. Socjalizm nie może zostać narzucony społeczeństwu przez filantropijnie nastawiony aparat biurokratyczny. Socjalizm nie może też być podarunkiem świątecznym ofiarowanym społeczeństwu przez małą kadrę zawodowych rewolucjonistów, którzy sami przeprowadzili walkę z kapitalizmem, a po jej wygraniu snadnie mogą stać się nową biurokracją, dzierżącą władzę dyktatorską.

Bezklasowe społeczeństwo może powstać tylko wtedy, gdy pełna demokracja ludu pracującego zachowa tak czujną kontrolę nad aparatem rządzenia, jak bezlitosna będzie jej walka z przywilejami dawnej klasy panującej.

3. Własność prywatna

Właściwe ustosunkowanie się społeczeństwa socjalistycznego do różnych form własności zależeć będzie od warunków gwarantujących dobro publiczne. Socjalizm zniesie własność prywatną tylko w tej mierze, w jakiej jest to konieczne dla zabezpieczenia korzystania ze społecznych sił produkcyjnych całej ludności, a nie jej uprzywilejowanej mniejszości. We wszystkich innych wypadkach uzna społeczeństwo socjalistyczne prawo jednostki do własności prywatnej. Przede wszystkim pozostaną w społeczeństwie socjalistycznym prywatną własnością dobra konsumpcji indywidualnej. Nigdy żaden poważny socjalista nie proponował uspołecznienia ubrań lub mebli w mieszkaniu. Nawet dom mieszkalny, o ile służy tylko jednej rodzinie, może pozostać prywatną własnością w ustroju socjalistycznym. Prywatna własność dóbr konsumpcji indywidualnej jest ściśle związana z wolnością osobistą, której zabezpieczenie jest jednym z głównych celów społeczeństwa socjalistycznego. Sądzę, że można posunąć się do stwierdzenia, że w ustroju socjalistycznym olbrzymia większość społeczeństwa będzie w dużo większym stopniu korzystać z własności prywatnej, niż to się dzieje w ustroju kapitalistycznym.

Socjaliści pragną zniesienia tylko takiej prywatnej własności, która stwarza przywileje dla nielicznej grupy ludzi na niekorzyść olbrzymiej większości społeczeństwa, a także takiej prywatnej własności, która stawia przeszkody postępowi gospodarczemu i społecznemu. Taką prywatną własnością jest prywatna własność środków produkcji, choć i ta reguła nie jest bez wyjątków. Bo przecież ani warsztat rzemieślniczy, ani grunt chłopski, ani kapitał małego ciułacza, będący powodem ciężkiej pracy całego jego życia, nie są ośrodkami przywileju społecznego lub narzędziami wyzysku. Pomimo ogromnego postępu techniki istnieją wciąż jeszcze takie działy produkcji, w których najbardziej gospodarnymi okazują się małe warsztaty wytwórcze. O ile nie zostaną wykorzystane dla szkodzenia interesowi powszechnemu i nie staną się podstawą dla powstania nowych nierówności społecznych, to można pozostawić je prywatnej inicjatywie i prywatnej własności. Oczywistą jest rzeczą, że te wyjątki nie wpływają na zasadniczy charakter ustroju – analogicznie obecny ustrój jest ustrojem kapitalistycznym, pomimo istnienia licznych spółdzielni.

4. Organizacja ustroju gospodarczo-społecznego

Prawo własności wraz z pełnią władzy nad zasadniczymi środkami produkcji i najważniejszymi zakładami przemysłowymi musi być przeniesione na organizację, reprezentującą całe społeczeństwo, tj. na Rzeczpospolitą Socjalistyczną, która zastąpi obecną organizację państwową. Środki produkcji o znaczeniu miejscowym i specjalnym (np. gazownie, urządzenia nawadniające) będą mogły być oddane na własność związkom samorządowym i organizacjom spółdzielczym, z zastrzeżeniem oczywiście zwierzchniej kontroli władzom centralnym Rzeczpospolitej Socjalistycznej.

Centralizacja praw własnościowych nad środkami produkcji nie oznacza bynajmniej centralizacji ich zarządu. Decentralizacja rzeczywistego zarządu jest konieczna, jeśli się pragnie uniknąć objęcia władzy nad życiem gospodarczym przez nieodpowiedzialną biurokrację.

Syntezę centralizacji kontroli (przez przeniesienie praw własnościowych na Rzeczpospolitą Socjalistyczną) i decentralizacji zarządu (opartą na demokratycznym samorządzie robotniczym) stanowi system Trustów Publicznych pozostających pod bezpośrednią ingerencją Centralnego Urzędu Planowania; administrację w nich sprawować mają sami pracownicy. Centralny Urząd Planowania będzie organem Rzeczypospolitej Socjalistycznej przeznaczonym do koordynacji działalności poszczególnych trustów. Zadaniem jego będzie opracowanie zasadniczych reguł postępowania dla trustów (a więc problem kalkulacji, wydajności, inwestycji, podziału zysków itp.), a także kontrola nad realizacją tych reguł. Najwygodniejszym sposobem kontroli jest kontrola wykonywana przez uspołeczniony system bankowy, finansujący trusty przemysłowe. Natomiast w ramach zasadniczych reguł ustalonych przez Centralny Urząd Planowania poszczególne trusty i inne jednostki produkcyjne muszą zachować pełną wolność i autonomiczny zarząd. Nie potrzeba chyba zwracać uwagi na to, że również Centralny Urząd Planowania musi podlegać demokratycznej kontroli i być przed nią odpowiedzialny stosownie do przepisów przyszłej konstytucji.

Wypada zaznaczyć, że w społeczeństwie socjalistycznym nie będzie zniesiony ani pieniądz, ani system system cen. System cen jest jedną z tych zdobyczy kapitalizmu, które socjalizm przejmie odeń wraz z nowoczesną techniką produkcyjną. Zadaniem systemu cen jest pełnienie dwu funkcji, które muszą pozostać także w ustroju socjalistycznym:

1 – Zabezpieczenie należytego rozdziału towarów – stosownie do życzeń konsumentów. Ten rozdział może być zapewniony jeszcze w inny sposób, mianowicie przez „przydział” dóbr drogą racjonowania, podobnie jak to się dzieje w wojsku. Ale trudno uważać koszary za ideał socjalizmu. Oczywiście, że w społeczeństwie socjalistycznym, w którym nastąpi daleko idące wyrównanie dochodu jednostek, istnienie pieniędzy i cen nie będzie mogło mieć tych ujemnych skutków, które zachodzą w ustroju kapitalistycznym.

2 – Stworzenie podstaw dla rachunku gospodarczego (rachunku kosztów produkcji) i zabezpieczenie w ten sposób społeczeństwa przed marnotrawstwem. Nie jest bowiem możliwe przeprowadzenie rachunku gospodarczego niejako in natura (z pominięciem rachunku pieniężnego) w systemie gospodarczym tak zawikłanym jak obecny.

W miarę wzrostu dobrobytu możliwe jest odpadnięcie pierwszej z wymienionych funkcji: pieniędzy i systemu cen. Popyt na pewne dobra staje się bowiem całkowicie sztywny, gdy zostanie osiągnięty pewien poziom życiowy. Zamożni ludzie nie zużywają na przykład więcej soli, chleba, czy mydła niż już używają, gdyby nawet można było te towary otrzymać za darmo. Podobnie w miarę wzrostu dobrobytu powstanie możność bezpłatnego rozdawnictwa artykułów powszechnego użytku i ograniczenia systemu cen jedynie do towarów wyższych gatunków i luksusowych.  Odpowiada to temu, co Marks nazwał „drugim okresem komunizmu”, w którym każdy otrzyma potrzebne mu dobra stosownie do swych potrzeb.

Przy określaniu form organizacyjnych przyszłego społeczeństwa socjalistycznego rzeczą najważniejszą jest nie tyle osiągnięcie optymalnej wydajności gospodarczej, o co nie jest zbyt trudno, lecz zabezpieczenie wolności osobistej. Nie można więc przy tym przecenić znaczenia konsekwentnego podziału władz. Przede wszystkim należy rozdzielić zarząd gospodarczy od władzy politycznej (policji), a także od wymiaru sprawiedliwości; samorząd mas pracujących musi przeniknąć wszystkie dziedziny życia gospodarczego. Żadne jednak ustawowe gwarancje wolnościowe nie są w stanie zastąpić demokratycznej czujności. Społeczeństwo socjalistyczne może istnieć tylko jako demokracja wszystkich pracujących – czujna i bezwzględna w obronie swojej wolności.

 

Oskar Lange

Powyższy artykuł po raz pierwszy opublikowano w czasopiśmie „Akademik-Socjalista. Akademicki Dodatek Robotnika”, w Warszawie, w grudniu 1938 roku. W tym czasie Oskar Lange pracował już, jako profesor w USA, gdzie później przeredagował artykuł  i przełożył go na język angielski, aby później opublikować go (pod tytułem „The Economic Structure of a Socialist Society”) w londyńskim czasopiśmie „Controversy: The Monthly Socialist Forum”, w kwietniu 1939 roku. Powyższa wersja opublikowana przez nas jest oparta na wydaniu polskim oraz przeredagowana na podstawie późniejszego, polskiego wydania z T. II Dzieł Oskara Langego.

Komentarze

Zobacz także:

Luksemburg: Metoda oportunizmu
Róża Luksemburg 30/11/2015 Teorię rewizjonistyczną ujętą jako całość można zatem scharakteryzować następującymi słowami: jest to teoria zabagnienia socjalizmu mająca wulgarno-ekonomiczne uzasadnienie w... więcej
Lenin: O państwie
Włodzimierz Lenin 07/11/2015 Odrzucimy wszystkie stare przesądy, że państwo to powszechna równość – jest to oszustwo: dopóki istnieje wyzysk, nie może być równości. więcej

Film tygodnia